Weronika - według sanskryptu może oznaczać fałszującą fujarkę. Dla checy recytuje prozę puszkina i głupio się uśmiecha. Jej przyjacielem zostaje standardowo debil. Z premedytacją podkopuje się pod sklepy komputerowe. Ma czerwone policzki, ręce jak u kowala i krzywy kręgosłup. Weronika praktycznie zawsze żebrze. Ma zwyczajowo niekształtne uszy. Najczęściej ma poglądy jak wariatka. Opisuje w listach, że promuje karmy dla psów i kotów nie da się jednak ukryć, że kradnie dresy. Lubi myć zabrudzone klamki.