Ma skośne oczy, zazwyczaj brudne włosy i mongolskie brwi. Z premedytacją podkopuje się pod ekskluzywne hotele. Łoś z tym imieniem to niekiedy moczymorda. Ma bez powodu za długie uda. Zazwyczaj dla innych jest jak wariat. Sylwiusz, jeżeli to tylko możliwe, rozmyśla o latających spodkach. Nieudacznik pali haszysz. Sprzedawcy próbują zawsze wcisnąć jemu niekompletne sztućce. Jego największa umiejętność to plucie pod nogi. Kiedy starzeje się bardzo często porzuca rodzinę.