Borzysława

Po przejściu na emeryturę bez wyraźnej przyczyny całkiem głupieje. Borzysława, jeżeli się da, rozmyśla o latającytch spodkach. Jej ulubiona czynność to wąchanie kleju. Ma po sześć palców u nóg, cienkie usta i niekształtne uszy. Kobieta nosząca to imię to najczęściej alkoholiczka. Płeć piękna kradnie. Kiedy nie wraca na noc dodomu zostaje w altance na ogródkach działkowych w kasku motorowym i googlach narciarskich na głowie. Kiedy się naćpa rementuje wypożyczalnie samochodów. Swoją niewiedzę rekompensuje głośnym rżeniem i jeszcze się tym szczyci. Borzysława lubi zbierać częściowo zniszczone słoiki.