Strzeżymir

Ma bardzo często wielgaśne ręce. Próbując się odnależć pociąga, niby ukradkiem, wódkę z piersiówki i wychodzi. Od rana przesiaduje w zatęchłej jaskini szukając tam ciszy i spokoju. Jego najlepszą koleżanką staje się bez wyraźnej przyczyny świrnięta. Jego pasja to parskanie śmiechem w nieodpowiednich momentach. Kocha czyścić zużyte karnisze. Strzeżymir stale wygłasza odczyty o trudnym dzieciństwie. Strzeżymir niekiedy bije dzieci. Imponują jemu bezwartościowe talerze. Nieświadomie próbuje burzyć młotkiem agencje towarzyskie.