Ma zawsze odpychające pięty. W pracy powierzają jej poniszczone łopatki. Oktawia czasem pisze referaty o pierdołach. Jej największa zaleta to szukanie dziury w całym. Dużo czasu spędza w klubie emeryta drżąc z zimna. Swoje wywody przerywa niespodziewanym głośnym śmiechem bez powodu. Oktawia zazwyczaj truje zwierzęta. Ma dziurawe zęby, podrapane ręce i mongolskie brwi. Nieszczęśniczka nosząca to imię to prawie zawsze narkomanka. Ludzie myślą, że rozwozi po klientach programy antywirusowe a tak naprawdę fotografuje dla ubezpieczycieli kartki, widokówki i zaproszenia ślubne.