Jej cel życiowy to zbijanie bąków. Ma prawie zawsze za krótkie uszy. Niekiedy w czasie trwania jesieni pokazują się jej krulicze uszy. Często ma zaniki pamięci i okazuje się, że pojawia się w pijackiej melinie słuchając radia maryja. Uwielbia kraść bezwartościowe dłuta. Norberta niekiedy filozofuje o sprawach nieistotnych. Zazwyczaj opowiada, że zamawia hurtowo broń i militaria a w rzeczywistości niszczy noże i nożyczki. Z premedytacją okrada domy drewniane. Pod koniec życia zwyczajowo zaczyna narzekać na wszystko. Norberta bardzo często zmyśla.