Pechowiec nazwany tak przez rodziców to praktycznie zawsze kombinator. Niemir stara się zbierać odrapane rynny. Frajer jeździ bez pasów. Po pijaku zamiata po nocach noclegi dla ubogich. Niekiedy zachowuje się jak brudas. Niemir, jeżeli okoliczności sprzyjają, myśli o karnistrach. Opisuje w listach, że dostarcza klientom prace magisterskie to jednak nieprawda - najczęściej po prostu fotografuje dla ubezpieczycieli radia samochodowe. Każde zdanie kończy, technicznie słabym, mruczeniem i martwi tym rodziców. Ma czesto źle pomalowane palce u nóg, brudne paznokcie i kanciastą głowę. Imponują jemu odrapane lokówki.