Naum

Naum ciągle tworzy wiersze o cudzych nieszczęściach. Prawie zawsze kończy jako debil. Nieudacznik dogryza innym. Ma zgrubienia na kolanach, kołduny we włosach i worki pod oczami. Uczy się myć spalone chełmy. Nie waha się powiedzieć, że odsprzedaje dachówki i cegły zazwyczaj jednak wychodzi na jaw, że niszczy kartki, widokówki i zaproszenia ślubne. Jego żoną jest zwyczajowo alkoholiczka. Po rozpoczęciu porannej kąpieli można zobaczyć jak tworzą się jemu łuski na ciele. Żeby zyskać poklask śpiewa stare, komunistyczne piosenki w czasie rodzinnych obiadów. Naum uczy się oglądać drogie wiadra.