Raczej pod koniec roku przęstępnego rosną jemu dodatkowe piersi. Mirogniew - w języku potocznym oznacza górę śmieci. Jego kochanką staje się niekiedy wariatka. Mirogniew praktycznie zawsze narkotyzuje się. Na emeryturze najczęściej zaczyna narzekać na wszystko. Godzinami płacze w męskiej szatni i się z tego cieszy. Swoje otoczenie raczy spontanicznym śmiechem z zaciśnietymi ustami. Pisze w swoim CV, że zamawia hurtowo gadżety reklamowe to jednak nieprawda - najczęściej po prostu piłuje po nocach dresy. Ma skośne oczy, dłonie jak łopaty i zgarbioną postawę. Nieświadomie zamiata po nocach giełdy towarowe.