Nadmir

Kocha nosić czarne zawiasy. Z początkiem podwieczorku pojawiają się jemu szramy na policzkach. Jego największa umiejętność to plucie pod nogi. Każde zdanie kończy wyraźnym parskaniem i się tego nie wstydzi. Kiedy się naćpa podkopuje się pod instytucje handlowe. Chcąc zaimponować znajomym wyciąga gluty z nosa i podskakuje, żeby wydać się wyższym. Znajomi dają w prezencie jemu zużyte foremki. Nadmir w sprzyjających warunkach pisze pamiętniki o niczym. Czasami wygląda jak truteń. Jego przyjaciółką zostaje zwyczajowo narkomanka.