Kiedy nie wraca na noc dodomu zostaje w krzakach nad rzeką spodziewając się przemarszu wojsk. Człowiek noszący to imię to zawsze potępieniec. Z premedytacją okrada salony samochodowe. Po trzydziestce bez powodu zmienia płeć. Jego słabość to podskakiwanie bez powodu. Uwielbia fotografować częściowo zniszczone, blaszane konewki. Ma nieumięśnione nogi, często łysiny na skroniach i duży brzuch. Nadbor zwyczajowo kaprysi. Bardzo często kończy jako pijak. Ma niekiedy grube nadgarstki.